Archiwum 27 czerwca 2003


cze 27 2003 Maaamoo!!! Ha, ha!
Komentarze: 1

Hejka!!!

Czwartek 26.06.2003

We wtorek była impreza jak się patrzy, nie ma co... Najebałam się oczywiście jak dzika świnia, ale to akurat było najlepsze z tego wszystkiego, bo w pewnym momencie wybuchła jakaś wielka, pojebana kłótnia. Nie wiem o co poszło, ale wiem, że dziewczyny płakały, a chłopaki chcieli się bić. Mimo, że nie znałam powodu, to wszystkich przytulałam i pocieszałam. Jednym słowem była niezła jazda :) A poza tym wszyscy mi mówią, że jestem fajna, kiedy się nawalę. To będę piła cały czas.

Wyznałam chłopakowi mojej przyjaciółki miłość. Ale bratersko - siostrzaną :) Poza tym po pijaku :P

Gość, który robi zarywy do mojej drugiej przyjaciółki, podrywa każdą, która mu się napatoczy (w tym mnie). Wkurza mnie to niemiłosiernie... Nie cierpię tego kretyna, chociaż jeszcze wczoraj go lubiłam... On jest pojebany! I pamiętajcie dziewczyny: KAŻDY FACET TO ŚWINIA! Oprócz XX :)

Planuję jechać piątego na dyskotekę i obracać każdego wolnego chłopaka. Po co? Nie jestem kurewką, nawet nigdy się nie całowałam z chłopakiem, po prostu muszę im złamać te pierdolone serducha. Jebać facetów!!!

Idę stąd. Bleh, chcę mieć faceta :P

Nara!

Piątek 27.06.2003

Nie dość, że nie można ufać facetom, to jeszcze nie można ufać własnym przyjaciołom... Banda chamów, którzy nie zauważają swoich wad i jedyne co potrafią to obrabianie dupy innym. To żałosne... Nie można ufać nikomu... Jedyną normalną i lojalną osobą jest moja siora i dzienx jej za to, bo chyba już dawno leżałabym w grobie.

Dlaczego oni mi to robią??? Moja najlepsza kumpela puszcza się z dwoma naraz, ale gdy powiedziałam jej parę słów prawdy, to w końcu ja wyszłam na tą najgorszą, najwredniejszą itd.  Postanowiłam, że będę się odzywać tylko do chłopaka mojej drugiej kumpeli (nie tej, co się puszcza). On mi na razie nie podpadł :)

Kurwa, wszyscy jeżdżą na wakacje, a ja muszę siedzieć w tym pierdolonym domu i patrzeć na moich fałszywych pseudoprzyjaciół. Nienawidzę wszystkich i wszystkiego... Chyba się zabiję.... Tak! To świetne rozwiązanie :) Jestem z siebie dumna, wymyśliłam receptę na nieszczęście... KURWA!!! Nie chcę już żyć....

Idę, bo rozpierdolę ten komputer... Jeszcze tylko mały prezencik i rada: weźcie sobie ten tekst do serca, ok?

Paktofonika - Nowiny

Okej, teraz go zarymuję
Są nowiny 
Skurwysyny... dziewczyny...
Są nowiny 
Z wykopaliska mej skamieliny

Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili
Pokaż że się mylili
Nie czekaj ani chwili
Dłużej
Życie to nie zawsze droga
Na niej róże
Duże Pfk, raz na dole, raz na górze
I potrafię słodko-kwaśny
Być jak chilli gdy się wkurzę
To nie do wiary!
To czary-mary!
Słyszę w oddali
To surrealizm, jak Salwador Dali
eM A Gie I Ka
Tak jak Mulder i Scully
Za was jointa spali
Tym co się odwrócili
Pfk nie są mili
Jak Milli Vanilli
Czyli
Zapraszam skurwysyny
Na me narodziny
To nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny

Są nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
eM A Gie I Ka
OK skurwysyny
Są nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
(Co za licho)
eM A Gie I Ka jest

Życie to teatrzyk
Nikt się nie ogląda
Każdy patrzy
Jak zdobyć główną rolę
Najlepiej raz, dwa, trzy
I pierdolę
Wolę być otwarty, odkryty 
Na stole karty
Chcieli mnie pogrzebać
Oho! Wolne żarty!
Czy zajmujesz się biznesem
Czy hip hopem
Tu i tu łapią okazję podróżując autostopem
I pochopne opinie
Egzotyczne jak pinie
Spójrzmy prawdzie w oczy
Z tego nikt się nie wywinie
Skurwysynie ej, uważaj, 
Kiedy znajdziesz się na minie 
Będzie bum! Bum!
Czy słyszysz ten tłum?
Gra eM A Gie I Ka
Znów robi szum
I szura
Nie jak huragan, wichura
A wbrew zasadom, wbrew fizyki prawom
Ruszam się żwawo
A więc bijcie brawo

Skurwysyny
Z wykopaliska mej skamieliny
eM A Gie I Ka
OK skurwysyny
Są nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
(Co za licho)
eM A Gie I Ka jest
Są nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
Są nowiny
eM A Gie I Ka
OK skurwysyny
Są nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
(Co za licho)
eM A Gie I Ka jest

Już wyrok wydali
Wyrok wykonali
Żywcem pogrzebali
Mnie to wali
Na fali, skurwysyny
Co? Kpiny? To nowiny!
Czyżby zrzedły wam miny?
Dźwięki maszyny
Z powrotem na szyny
eM A Gie I Ka
Powoli na wyżyny
I przypomnę wam styl
W którym jestem jedyny
Raz, dwa, trzy, no i wy
Skurwysyny
Brak tematów czy podziały ponad porozumieniem
Tak czy tak, miło było
Dla was wszystkich być natchnieniem
Bo za te wszystkie lata
Tu jest rekompensata
Znów jestem skory
Zbijać score'y jak na automatach
A dlaczego 
Znowu ufam memu superego?
Nie pytaj, tego nie wie nikt
Bo nikt nie wie tego
Że mam coś czego nie masz ty
A to coś wspaniałego
I szukaj tego czegoś
W moich tekstach zawartego
To kwestia szczerości nie żaden wybór
Ja, eM A Gie I Ka 
Ekskalibur

I nowiny 
Z wykopaliska mej skamieliny
eM A Gie I Ka 
OK skurwysyny
ą nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
(Co za licho)
eM A Gie I Ka jest
Są nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
eM A Gie I Ka 
OK skurwysyny
Są nowiny
Z wykopaliska mej skamieliny
(Co za licho)
eM A Gie I Ka jest już

To dla fanów Ś.P Magika - najlepszego MC pod słońcem... Minuta ciszy...

Nara!

Ciągle ten sam piątek

Witam ponownie... Pogodziłam się z kumpelą. Jednak szanuje trochę moje zdanie i wysłuchała co mam do powiedzenia. Ale tego i tak jej nie zapomnę... Ech...

Tęsknię za XX! Może jutro go spotkam... Tak planuję przynajmniej. A poza tym uknułam intrygę, dzięki której wpadnie w moje sidła. Ta metoda zawsze działa, chociaż nie używam jej celowo. Teraz to wykorzystam!

Moja mama wyjeżdża zaraz do Niemiec, a to oznacza JAZDĘ na całego!!! Już w tym tygodniu planujemy mały melanż, potem wypadzik na disco i szafa gra :) Życzcie mi udanych wakacji pełnych alkoholu, imprez, muzy i fajnych chłopaków :) 

A poza tym, to dowiedziałam się wczoraj, że moja stara blokuje telefon na lipiec i sierpień, więc na dwa miesiące się rozstaniemy :( Łeee, a jak mi automatycznie skasuje bloga? Nieeee!!!

Nara...

edyta : :